Na temat pojęcia przemian

 

Na temat pojęcia przemian1

 

Pojęcie przemian, które odegrało tak wielką rolę w Chinach, dotyczy w równym stopniu historii myśli, praktyk magiczno-religijnych, sposobów działania oraz koncepcji czasu i przestrzeni, co historii filozofii. Chociaż dzieje idei i myśli chińskiej są skomplikowane, a jednocześnie różnorodne i ewolucyjne, to ciągle jeszcze niedostatecznie znane. Nie można mylić środowisk ani epok w ramach tej samej cywilizacji. Absurdalne jest mówienie o „myśli chińskiej” jako o całości, podobnie jak nonsensowne byłoby traktowanie w ten sam sposób „myśli zachodniej”. Wszystko, co można by wówczas powiedzieć, będzie prowizoryczne i niekompletne, ograniczone przez indywidualną wiedzę, która zawsze jest wyrywkowa. Porównywanie tradycji Chin z tradycją starożytnej Grecji lub średniowiecznej, a także współczesnej Europy wydaje się więc ryzykowne. Chciałbym tu przede wszystkim położyć nacisk na tendencje i tradycje dominujące. Jeśli zdarza mi się przeciwstawiać je sobie w czasie, czynię to w sposób bardzo ogólny i tytułem wskazówek służących przybliżeniu konkretnego zagadnienia. Na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że idea przemian jest uniwersalna, że stanowi mądrość narodów. Chiny przypisują przemianom tak wielkie znaczenie niewątpliwie dlatego, że u ich podstaw znalazło się coś znacznie ważniejszego niż banalne stwierdzenie następstwa i przemienności pór roku, przemijalności ludzkiego życia, nietrwałości wszystkich rzeczy, o czym często wspominają poeci wszystkich cywilizacji. Wynika to być może z dużej roli dywinacji (od samych jej początków) w Chinach, od spuścizny intelektualnej, jaką po sobie pozostawiła oraz ze znaczenia, jakie przypisywano przepowiedniom na przestrzeni dziejów. Dywinacja zakłada sytuacje niestabilne, których rozwój trudno przewidzieć. W Chinach jednak, po okresie wróżenia z kości i żółwich skorup poddanychdziałaniu ognia, wraz z systemem heksagramów rozwinął się szczególny rodzaj wróżbiarstwa uczonego. Zmierzało ono do odtworzenia sytuacji, której dotyczyła wróżba, konfiguracji kosmicznych lub o znaczeniu priorytetowym, które można było bezpośrednio odczytać i zinterpretować. Zauważyć tu można pewną zbieżność, bez wątpienia nieprzypadkową, w podejściu do problemów matematycznych: „Cała sztuka chińskiego matematyka – pisze Jean-Claude Martzloff1 – – polega na uwidocznieniu zjawisk matematycznych”. Martzloff zauważa ponadto, że dowody wizualne – i rozkłady zwizualizowane silnie rozwinięte w działaniach matematycznych w Chinach – zostały w Grecji dość wcześnie porzucone na rzecz argumentacji abstrakcyjnej3. Dywinacja, wyłącznie ustna, „nie przerodziła się [w Grecji] w systematyczne i metodyczne myślenie dotyczące znaku”; w centrum zainteresowania znajdował się język4. Można rzec, że w Chinach sprawy potoczyły się odwrotnie. Na przestrzeni całej historii Księga przemian (Yijing) budziła szczególne zainteresowanie i właśnie z komentarzy do niej powstały niektóre znakomite dzieła filozoficzne. Heksagramy, zamknięte i dynamiczne systemy, wewnątrz których ujawniają się napięcia, przerwy, przemiany, przyciąganie i odpychanie, wykazują pewną analogię z szachami. Przemieszczenie jednego tylko elementu na szachownicy wystarczy, aby zmodyfikować całą konfigurację, zmienić ogólny sens całości, zamknąć niektóre możliwości działania i jednocześnie otworzyć inne, co wpływa na osłabienie lub umocnienie pozycji. Interpretowane zawsze po dwa, heksagramy tłumaczą sytuacje przejściowe, których znaczenie i oddziaływania ujawniają się dopiero w samej przemianie5. Ich zadaniem jest wyjaśnianie wewnętrznej rzeczywistości każdej istoty. Przemyślenia związane z miejscem linii i ich przemianami, kombinacjami symboli i obrazów, które tworzą, zapoczątkowały rozwój typowo chińskiej formy doskonalenia i ćwiczenia umysłu.

Strony: 1 2 3 4 5 Następna »